Pokazywanie postów oznaczonych etykietą atrybuty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą atrybuty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 lutego 2018

O jednego lwa za dużo

Mamy za sobą olbrzymi przegląd ewangelistów. Zanim zaproszę Czytelników z powrotem na śląskie szlaki i iberyjskie tory, zajrzyjmy jeszcze do wrocławskiej Auli Leopoldiny, być może najpiękniejszego świeckiego wnętrza barokowego w naszym kraju. Będzie jeszcze raz komplet ewangelistów - i jeden lew za dużo.

środa, 21 lutego 2018

Sezonowy przegląd ewangelistów, Jan

Ostatnią kanoniczną ewangelią, odróżniającą się wyraźnie od trzech pozostałych - nazywanych synoptycznymi - jest ta przypisana św. Janowi. To jedyny z ewangelistów, który zmarł śmiercią naturalną; pozostali współtworzą pierwszy szereg świętych męczenników. Był również najmłodszym z całego grona uczniów Jezusa, dlatego zazwyczaj przedstawiany jest bez brody. To podkreślanie młodzieńczej urody Jana i ogólna niewiedza na temat sztuki chrześcijańskiej umożliwiły Danowi Brownowi stworzenie na potrzeby swojej książki żenująco popularnej teorii, że na obrazie Leonarda Chrystusowi towarzyszy Maria Magdalena. 

poniedziałek, 19 lutego 2018

Sezonowy przegląd ewangelistów, Łukasz

Św. Łukasz to być może najciekawszy z ewangelistów. Ciekawy jest jego styl, ciekawa jest tradycja opisująca go jako lekarza i malarza. Sam autor się nie przedstawił, połączono go z Łukaszem, uczniem św. Pawła ("Pozdrawia was Łukasz, umiłowany lekarz, i Demas", Kol 4,14). Na pewno ten sam człowiek napisał trzecią kanoniczną ewangelię i Dzieje Apostolskie. 

środa, 14 lutego 2018

Sezonowy przegląd ewangelistów, Marek

Biblijnego Jana zwanego Markiem połączono z kolejnym uskrzydlonym zwierzęciem z wizji Ezechiela i Apokalipsy: lwem. Lew to zwierzę królewskie, symbol triumfującego pokolenia Judy, z którego wywodzili się królowie Izraela. Pisarze chrześcijańscy połączyli ten symbol ze zwycięstwem Chrystusa. Jakim zwycięstwem? Oczywiście zmartwychwstaniem. Dlaczego jednak to właśnie Marka połączono z lwem, co widać na przykład na rzeźbie w kapitularzu sławnego podlizbońskiego Klasztoru Hieronimitów?

poniedziałek, 12 lutego 2018

Sezonowy przegląd ewangelistów, Mateusz

Sobotę spędziłem w Zawoi, na sympatycznym szkoleniu w Babiogórskim Parku Narodowym. Korzystając z okazji przespałem się na Markowych Szczawinach i wyszedłem na szczyt; w którymś momencie rozładowywania obecnego tematycznego zatoru pokażę z tego wyjścia zdjęcia. Na razie wróćmy do przeglądu ewangelistów: mamy już za sobą wstęp.

Tradycja postawiła Ewangelię Mateusza na początku biblijnego kanonu. Nie jest to do końca zgodne z kolejnością powstawania, według której pierwszeństwo należy się Markowi - mniejsza jednak z tym. 

czwartek, 8 lutego 2018

Sezonowy przegląd ewangelistów, wstęp

Przeglądy przedstawień ewangelistów to jeden z powtarzających się motywów na tym blogu. Rzeczywiście, w ramach mojej pasji oglądania kościołów działa sobie subpasja oglądania przedstawień poszczególnych świętych, w tym również ewangelistów. Sztuka sakralna to jeden z dowodów na powszechność pewnych wzorów i symboli, wspólnotę kulturalną całej Europy. Kto rozpozna ewangelistę na ołtarzu wiejskiego kościoła w Polsce, spostrzeże go również we francuskiej katedrze. Na ostatniej wycieczce widziałem mnóstwo pp. Marków, Mateuszów, Łukaszów i Janów. Kilku z nich pozwolę sobie w pięciu częściach pokazać. Najpierw wstęp.


wtorek, 30 stycznia 2018

Święty od płaszcza

Na łamach tego bloga pojawiło się już sporo świętych. Ciągle trwa i niedługo będzie miał ciąg dalszy przegląd ewangelistów; była mowa także m.in. o św. Wawrzyńcu, BenedykcieJanie Nepomucenie i o św. Barbarze. W czasie ostatnich wycieczek zebrałem sporą kolekcję przedstawień św. Marcina z Tours, którego przyszedł czas przedstawić.

Tympanon bocznego portalu kościoła św. Marcina w Jaworze

sobota, 6 maja 2017

Ewangeliści: fasada kalwaryjskiej bazyliki

W ramach pokazywania rzeźbiarskich przedstawień ewangelistów pojawiła się już jedna czwórka z Kalwarii Zebrzydowskiej, z ambony w głównym kościele kalwaryjskim, czyli z bazyliki Matki Bożej Anielskiej. Fasadę tego kościoła również zdobią przedstawienia ewangelistów, nie mogło ich więc tutaj prędzej czy później zabraknąć. Przypomnę przy tej okazji zdjęcie przedstawiające bazylikę i jej otoczenie w zimowej szacie.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Kościół, którego nie ma - aneks

Rok temu pisałem o dawnym religijnym centrum Liptowa, jakim był kościół Najświętszej Marii Panny w Liptowskiej Marze. W oryginalnym miejscu, nad brzegiem zaporowego jez. Liptowskiego zachowała się dzwonnica; kościół zrekonstruowano w skansenie w Przybylinie. Podczas pobytu w Budapeszcie miałem okazję zobaczyć kolejne elementy tego niezwykłego, rozproszonego zabytku.

środa, 5 kwietnia 2017

Święty od grilla

Ponad rok temu wspomniałem o mojej sympatii do jednego ze świętych męczenników. Wyjaśnić należy, że właściwie sympatią darzę nie samego męczennika, a jego przedstawienia w dawnej sztuce. Pozwolę sobie teraz przedstawić część mojej Wawrzyńcowej kolekcji.

Anioł z kratą - atrybutem św. Wawrzyńca. Zwieńczenie ołtarza bocznego w bazylice św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy

poniedziałek, 27 marca 2017

Na marginesie romanizmu: pomnik Stefana Wielkiego

Choć chwilę o tym nie pisałem, nie przestałem zbierać wartościowych i ładnych przedstawień ewangelistów. Spójrzmy na płaskorzeźby zdobiące pomnik króla Stefana Wielkiego na Baszcie (Bastionie?) Rybackiej.

niedziela, 20 listopada 2016

Przegląd świętych: Barbara

Parę razy pisałem już o rozpoznawaniu Ewangelistów (w Gdańsku, Łowiczu, PrzybyliniePodolińcu, Kalwarii Zebrzydowskiej i Warszawie). By rozpoznać świętego trzeba dostrzec jego atrybuty. Atrybut świętego to przedmiot czy symbol związany z jego najważniejszym czynem. W przypadku męczenników - czyli zdecydowanej większości klasycznego zbioru świętych - jest to narzędzie męki.

poniedziałek, 11 lipca 2016

Ewangeliści ze Św. Anny

W powiększającej się kolekcji przedstawień ewangelistów nie mogło zabraknąć tych chyba najlepiej znanych warszawiakom: posągów z klasycystycznej fasady kościoła św. Anny na Krakowskim Przedmieściu.

piątek, 1 lipca 2016

Kościół, którego nie ma (chociaż jest; do tego w dwóch częściach)

Jednym z najbardziej znanych widoków z podtatrzańskiego Liptowa jest samotna, stojąca nad brzegiem zaporowego jeziora dzwonnica. Tak wyglądała ona ze stoków Ułożyska w bardzo pochmurny i bardzo deszczowy dzień dwa lata temu:

sobota, 18 czerwca 2016

Kalwaryjska ambona

Do ozdób bazyliki Matki Bożej Anielskiej (to wezwanie jest oczywiście świadomym nawiązaniem do Asyżu), czyli serca Kalwarii Zebrzydowskiej należy barokowa ambona. Dzięki wspaniałej kompozycji czerni i złota należy do najpiękniejszych kazalnic w Polsce. Odnaleźć w niej można echa arcydzieła z samego Rzymu. Kręcone kolumny, łączące kosz z baldachimem ambony spopularyzował Gianlorenzo Bernini w sławnej Konfesji Św. Piotra w Watykanie.

poniedziałek, 2 maja 2016

Jedyna taka Kolegiata. Cz. 4: ewangeliści z ołtarza głównego

Kilka tygodni temu pisałem o najstarszej ambonie na Pomorzu Gdańskim. Była to okazja dla omówienia, jak łatwo rozpoznawać postacie ewangelistów. Czemu nie urządzić małej powtórki przy okazji łowickiej Kolegiaty?

środa, 30 marca 2016

Kościół Świętej Trójcy w Gdańsku: ambona

Zostawmy na chwilę Ziemię Świętą i trwający wielkanocny konkurs.

Skoro już mowa o gdańskim kościele Świętej Trójcy, warto zachęcić Czytelników do obejrzenia tamtejszej ambony. Wg cytowanego już o. Janka (nb gwardiana klasztoru) późnogotycki zabytek z 1541 roku, nakryty manierystycznym baldachimem to "prawdopodobnie najstarsza zachowana na Pomorzu Gdańskim" ambona (Jank Tomasz OFMConv., "Franciszkański kościół Świętej Trójcy w Gdańsku w 500 lat od zakończenia budowy", Gdańsk 2014, s. 42). Piękny zabytek zawieszony jest po prawej stronie nawy, niemal pośrodku kościoła.