wtorek, 11 grudnia 2018

Kalwaria przy Katedrze Łacińskiej

Nie samymi Ojcami Kościoła kolekcja świętych żyje. Dopiero co wspominałem o figurach z ołtarza głównego we lwowskiej katedrze katolickiej, czas zerknąć na piękną grupę rzeźbiarską znajdującą się na zewnątrz tego kościoła. 

czwartek, 6 grudnia 2018

Przy okazji kolejowej promocji, cz. 2

Trwa promocja na bilety Interrail i trwa przegląd widoków kolejowych z tegorocznego spaceru. Poprzednia część skończyła się w Karlsruhe, teraz przenieśmy się już w głąb Francji.

wtorek, 4 grudnia 2018

Przy okazji kolejowej promocji, cz. 1

Kilka miesięcy temu, podsumowując moją styczniową wycieczkę kolejową (szynowa relacja z tamtej jazdy zaczęła się tutaj) przedstawiłem Czytelnikom recenzję europejskich biletów kolejowych Interrail. Streszczając wnioski: opłaca się, jeżeli będziemy jeździć bardzo intensywnie i kupimy bilet w promocji. Taka promocja właśnie trwa: bilety Interrail można nabyć przez stronę internetową programu z 15% zniżką. Żeby tę informację jakoś zilustrować przygotowałem wybór zdjęć kolejowych z tegorocznej pieszej wycieczki z Pragi do Compiègne.

czwartek, 29 listopada 2018

Problem z Ojcami

Do najsłynniejszych zabytków Lwowa należy bazylika katedralna pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Polacy głównie odwiedzają go dla kresowych wzruszeń: to świątynia zapisana różnymi wydarzeniami i pamiątkami na kartach naszej historii. Z bardziej uniwersalnych wartości warto wspomnieć, że zabytek gotyku już na kresach gotyku. Sztuka romańska dotarła do Wisły, ta gotycka wypuściła pędy na Litwie i bliskiej Rusi. Jak to często bywa, XIV i XV-wieczne mury stopniowo zasłonięto ołtarzami, freskami i epitafiami. Spośród nich największy jest oczywiście ołtarz główny.

sobota, 24 listopada 2018

Wschody słońca: cz. 28, Pilsko. Cz. 2

W 1721 roku w drukarni jezuickiej w Sandomierzu wyszła znakomita "Historia Naturalis Curiosa Regni Poloniae..."1 ks. Gabriela Rzączyńskiego. Dzieło to wybija się zdecydowanie nad poziom polskiej literatury przyrodniczej tej epoki. Ćwierć wieku później wyjdą słynne "Nowe Ateny" Benedykta Chmielowskiego; obok sławnego "konia, który jaki jest, każdy widzi" autor podzieli się z wąsatymi czytelnikami rewelacjami o kozicach, "nie nogami chodzących, ale na rogach się od gałęzi i skał zawieszających", położeniu Morskiego Oka "na samym wierzchołku gór" oraz śniegach, które "po całym leżą lecie, sensim czernieją, w jakieś obracają się robactwo"2.