Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okolice Warszawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okolice Warszawy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 maja 2022

Więcej wiosny: Puszcza Kampinoska

Za kilka godzin zacznie się czerwiec, i do końca kalendarzowej wiosny zostaną już tylko trzy tygodnie. W tym roku bardzo długo czekaliśmy na wiosnę. Przynajmniej odniosłem takie wrażenie - i na nacieszenie się najpiękniejszą jej częścią było mało czasu. Na szczęście udało mi się być w tej napiękniejszej części kilka razy w różnych miejscach Puszczy Kampinoskiej - i z tych kilku spacerów zestawiłem taką oto wiosenną galerię. Kto chce, może sobie porównywać te wiosenne widoki z tymi z sylwestrowo-noworocznej wycieczki w poprzek Puszczy (tutaj, tutaj i tutaj). Miłego oglądania!

sobota, 16 kwietnia 2022

Przedwiośnie: Arkadia, tym razem pochmurna

W zasadzie nie lubię się powtarzać, ale czasami można zrobić wyjątek. Równo rok temu byliśmy razem w przedwiosennej, podłowickiej Arkadii. Kilka dni temu byłem tam znowu, ale tym razem było nie słonecznie, a pochmurno i ponuro. Pomyślałem, że to dobra okazja, żeby pokazać ten urokliwy park w innych barwach.

poniedziałek, 21 marca 2022

Nad Czarną, czyli Zieloną

W styczniu swoje trzy wpisy miała, w związku ze spacerem z jednego jej końca na drugi, Puszcza Kampinoska (tu, tu i tu). Teraz czas pokazać coś z innej strony Warszawy. Wybierzmy się na fotograficzny spacer do Chojnowskiego Parku Krajobrazowego, konkretnie w okolice Piaseczna i Zalesia Górnego.

wtorek, 25 stycznia 2022

W poprzek Puszczy. Cz. 3, od Cisowego do Brochowa

Była część pierwsza, była część druga, dzisiaj zapraszam na trzecią część bardzo ilustrowanej galerii z sylwestrowo-noworocznego spaceru przez całą Puszczę Kampinoską. Jest noworoczne popołudnie: dotrzemy dzisiaj do końca czerwonego szlaku, do Brochowa. Ruszajmy!

A na samym dole zaproszenia na prezentacje.

poniedziałek, 17 stycznia 2022

W poprzek Puszczy. Cz. 2, od Roztoki do Cisowego

Ruszajmy dalej na półmroczny spacer przez Puszczę Kampinoską. Przypominam i wyjaśniam, że to rozłożona na trzy odcinki relacja z sylwestrowo-noworocznego przejścia czerwonym szlakiem z Dziekanowa Leśnego do Brochowa.

piątek, 7 stycznia 2022

W poprzek Puszczy. Cz. 1, od Dziekanowa do Roztoki

Jak wiedzą ci, którzy śledzą blog na fejsbuku (do czego zachęcam) w sylwestra i w Nowy Rok wybrałem się na dwudniową wycieczkę do Puszczy Kampinoskiej. Tym razem chodziło o przejście całego głównego szlaku puszczańskiego z Dziekanowa Leśnego do Brochowa. Pogoda była jaka była, ale przejście całkiem honorne, szlak ciekawy, więc zapraszam do obejrzenia trzyczęściowej relacji.

poniedziałek, 15 listopada 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 11, to jest Chopin, wąwozy i koniec

Niby na koniec tej wyprawy czekaliśmy - a jednak jakoś tak smutno, gdy wreszcie dotarliśmy... Ale po końcu drogi zostaje jeszcze dokończenie relacji z naszej Jeszcze Sławetniejszej Wyprawy, a potem wspomnienia - i może jakaś kontynuacja, kto wie? Więc nie smućmy się i ruszajmy!

wtorek, 9 listopada 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 10, to jest mniej płasko i orzeł art déco

Kto śledzi blogowego fejsbuka ten już wie, że nasza Jeszcze Sławetniejsza Wyprawa zakończyła się. Do ujścia Utraty do Bzury doszliśmy w ostatni dzień października. Ale teraz trzeba o tym jeszcze opowiedzieć, więc nie zwlekajmy i ruszajmy w drogę!

poniedziałek, 27 września 2021

Pory roku na Debłach

Do najpiękniejszych miejsc w naszej podwarszawskiej Puszczy Kampinoskiej należy bagno Debły. Wspominałem o nim parę razy, ale to już było dawno temu: na przykład tu, w grudniu 2017 roku. Tak się zdarzyło, że w niedzielę miałem okazję znowu tutaj być, a to okazja do pokazania kolejnej niewielkiej kolekcji.

poniedziałek, 28 czerwca 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 9, to jest starorzecza i ojciec Chełmońskiego

A wiecie, czego dawno nie było? Kolejnego odcinka jeszcze sławetniejszej wyprawy wzdłuż drugiej Smródki! Prawie w pierwszą półrocznicę pierwszego odcinka ruszyliśmy w znowu powiększonym składzie na kolejny, już piąty odcinek trasy. Czemu piąty, a notatka ma już numer 9? Ponieważ frapującego materiału jest tyle, że niektóre odcinki służą za podstawę do wielu części. Ale tym razem będzie jedna notatka z jednego odcinka. Czyżby nie było zbyt fascynująco? Oceńcie sami!

piątek, 7 maja 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 8, to jest wokół stolicy polskiej logistyki

Przepraszam, wokół czego?

No, jak to? Wokół Stolicy Polskiej Logistyki! Takie dumne miano nosi mazowieckie Błonie. Część z Was może kojarzyć to miasto z fabryką zegarków, albo z zagadkową śmiercią ostatnich Piastów mazowieckich. A od dzisiaj będziecie jeszcze wiedzieli, że wokół miasta płynie Utrata. W drogę!

piątek, 30 kwietnia 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 7, to jest w cieniu grodziska

Jeżeli tak jak i ja tęskniliście za błękitnymi wodami Utraty i wyprasowanym krajobrazem Mazowsza, mam dobrą wiadomość: nasza wyprawa pokonała kolejne kilometry błot i krzaków. Gdybym postanowił przedstawić wszystkie dokonania tego dnia w jednym odcinku, mógłby on się nazywać "Od Rokitnicy do Rokitnicy". Ale że podzieliłem na dwie, to się tak nie nazywa. Ale to z Rokitnicą też wyjaśnię.

sobota, 17 kwietnia 2021

Przedwiośnie: Arkadia

Choć od naszych wspólnych przedwiosennych spacerów po Radziejowicach i Nieborowie minęło już sporo czasu, wiosna nie posunęła się za bardzo do przodu. Ale jak tylko po tych deszczach wyjdzie słońce, zobaczycie jak wszystko szybko rozkwitnie! A dzisiaj jeszcze jeden przedwiosenny spacer: do położonej nieopodal Nieborowa Arkadii.

środa, 31 marca 2021

Przedwiośnie: Radziejowice

Zimę chyba już mamy za sobą... (?) By to uczcić i przestać podziwiać tylko atrakcyjne blokowiska Warszawy, wybrałem się - a dokładniej wybraliśmy się - w łikend do dwóch mazowieckich parków. W sobotę byliśmy w Radziejowicach, w niedzielę w Nieborowie. I tak pojawiła się okazja, by bez większego komentarza pokazać środkowopolskie przedwiośnie. Dziś zapraszam do Radziejowic.

A, i może od razu zaznaczę: Nieborów jest w województwie łódzkim, ale na Mazowszu. Serio-serio. O różnicy była kiedyś mowa

sobota, 27 marca 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 6, to jest po bardzo płaskim

Po krótkim spacerze do Słowenii - dziękuję za odwiedzenie i wysłuchanie! - wracamy do czegoś dużo ciekawszego, czyli nad Utratę. Pod koniec ostatniego odcinka przedarliśmy się wraz z rzeką pod huczącą autostradą. W tym epizodzie będziemy zmierzać po bardzo płaskim w stronę kolejnej wielkiej przeszkody: poznańskiej linii kolejowej.

poniedziałek, 8 marca 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 5, to jest przez Pruszków

Sporo czasu minęło od ostatniego odcinka naszej nadutrackiej wyprawy. Przez chwilę wydawało się, że przy kolejnym fragmencie będzie już nam towarzyszyła ciepła wiosna, a tu zaskoczenie: w sobotę spadło nawet pół ciuta śniegu i wiał bardzo zimny wiatr. Czym jest jednak zimno i nawet cały ciut, gdy wzywa Utrata?

sobota, 13 lutego 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 4, to jest w stronę miasta

I znów nad Utratę! Ostatni odcinek skończyliśmy nad zalewem w Komorowie. Mało brakowało, a nasza wyprawa skończyłaby się tam dramatycznym utonięciem w błotnym jeziorze, w które zmieniła się część remontowanych wałów. Daliśmy radę jednak przedostać się na pewny grunt i ruszyliśmy dalej, w stronę Pruszkowa.

sobota, 30 stycznia 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 3, to jest kierunek - północ!

W Mrokowie Utrata zbliża się na kilkaset kroków do krajowej siódemki i, najwyraźniej zniechęcona dobiegającym stamtąd hukiem aut skręca i kieruje się na północ. W trzecim odcinku naszej wspólnej jeszcze sławetniejszej wyprawy będziemy jej w tej drodze towarzyszyć, aż do zalewu w Komorowie. Ruszajmy!

czwartek, 14 stycznia 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 2, to jest podnóżami Wysoczyzny Rawskiej

Dziś zapraszam na kolejny odcinek wyprawy wzdłuż sławetnej mazowieckiej Utraty. W poprzednim odcinku szukaliśmy razem źródeł tej rzeki. Dziś idziemy na wschód - gdzie musi być jakaś cywilizacja, oczywiście. Albo centrum handlowe w Wólce Kosowskiej.

sobota, 2 stycznia 2021

Jeszcze sławetniejsza wyprawa wzdłuż drugiej Smródki. Cz. 1, to jest w poszukiwaniu źródeł

Przychodzi taki czas, kiedy trzeba postawić sobie prawdziwe podróżnicze wyzwanie. Wtedy nikną wszystkie spacery do Słowenii i budziejowickie anabazy, koła wokół Tatr i kolejowe objazdówki. Potrzeba czegoś szczególnego, czegoś odpowiednio dziwnego, na miarę dziwności ostatnich miesięcy. Czegoś tak sławetnego, jak wyprawa wzdłuż Potoku Służewieckiego, a najlepiej jeszcze sławetniejszego. I wtedy wyrusza się na wyprawę wzdłuż Utraty.