Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łódź. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łódź. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 października 2018

Łódź się świeci (trochę za bardzo), cz. 3. Narutowicza

Jeżeli mnie pamięć nie myli, dwa lata temu łódzki Festiwal Światła nie obejmował ulicy Narutowicza. Tym razem opuszczał Piotrkowską, sięgając po gmach Teatru Wielkiego. Na szczęście - dzięki temu tłum miał trochę miejsca, by się rozproszyć.

środa, 10 października 2018

Łódź się świeci (trochę za bardzo), cz. 2. Piotrkowska

Ciąg dalszy relacji z łódzkiego Festiwalu Światła. Laserowy zawód był duży, ale to nie powód, żeby rezygnować. Teraz zawróćmy z Parku Staromiejskiego na plac Wolności i dalej, Piotrkowską na południe.

niedziela, 7 października 2018

środa, 19 października 2016

W obronie Dworca Tramwajowego

Krytyka współczesnej architektury polskiej jest zazwyczaj słuszna. Tyczy się to również przeróżnych pomniejszych dzieł budownictwa, jak przystanki kolejowe czy latarnie. W ostatnim okresie fala krytyki wylała się również na łódzki Dworzec Tramwajowy (otwarty niemal równo rok temu). W mojej opinii niesłusznie.

niedziela, 16 października 2016

Łódź się świeci, cz. 3

W ostatnich latach zdarzyło mi się kilka razy oprowadzać po Łodzi. Miasto niewątpliwie zyskuje na bliższym poznaniu, choć nie jestem w stanie pozbyć się przygnębiającego wrażenia, jakie sprawiają dane statystyczne i ogólna zapyziałość wielu zakątków. Na szczęście, wkrótce będzie nowa Fabryczna. Może będzie dla Łodzi tym, czym metro dla warszawskiej Pragi - impulsem do odnowy i odrodzenia?

wtorek, 11 października 2016

Łódź się świeci, cz. 2

Sercem przemysłowej Łodzi miał być wytyczony w dobie Królestwa Polskiego ośmiokątny Nowy Rynek, czyli plac Wolności. Dziś jest znany głównie jako miejsce, gdzie u stóp pomnika Kościuszki zaczyna się ulica Piotrkowska.

niedziela, 9 października 2016

Łódź się świeci, cz. 1

Są rzeczy, które nauczyciele wszystkich krajów lubią i takie, których solidarnie nie cierpią. Jest wreszcie obszerna grupa zadań i zjawisk spornych, do których należą wycieczki. Nie będzie zaskoczeniem stwierdzenie, że ja akurat jeździć lubię. Szczególnie towarzyszenie wyjazdom organizowanych przez innych pozwala mi czasem zobaczyć miejsca i wydarzenia, których pewnie w innym wypadku bym nie odwiedził. Tak było z kończącym się właśnie łódzkim Festiwalem Światła.