Był zachodni biegun, był północny biegun, dzisiaj nasza Puchatkowa Wyprawa do Biegunów Wenecji dobiegnie końca. Ruszajmy spod Sant'Alvise do wschodniego i południowego bieguna Wenecji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wenecja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wenecja. Pokaż wszystkie posty
środa, 26 lutego 2025
piątek, 7 lutego 2025
poniedziałek, 13 stycznia 2025
Bieguny Wenecji: wstęp, i ten zachodni
Ach, Wenecja! Wszyscy wiemy, że zatłoczona, że droga, że pułapka na turystów, ale to wciąż jedno z najbardziej niesamowitych miast świata. I choć Mediolan i Wenecję dzieli kawał drogi, to jednak miałem w ostatnim czasie sporo okazji do odwiedzenia tejże niesamowitości. A to oznacza, że mogę już uznać obowiązkowe punkty za odwiedzone, i poszukać czegoś nowego. I tak oto w czasie ostatniego pobytu - przesiadkowym postoju w kolejowej drodze do Polski - postanowiłem, uwaga, odkryć cztery bieguny Wenecji.
piątek, 17 marca 2023
Wschody słońca, cz. 51. Wenecja
O ile w czasie wycieczki do Florencji (pokazywanej wyłącznie na fejsbuku) mieliśmy bardzo słabą pogodę, to tydzień później, w Wenecji, towarzyszyła nam pogoda wręcz wymarzona. W sobotę wieczorem zobaczyliśmy jeszcze piękny zachód słońca nad laguną. Co więc było zrobić? Dużą część sobotniego wieczora spędziłem szukając sobie miejsca do zobaczenia wschodu słońca.
niedziela, 22 kwietnia 2018
Wenecjanin Anonim
Wśród różnych teorii o pochodzeniu Galla Anonima przez wiele lat ta włoska pozostawała na uboczu. Włoskich poszlak w samej Kronice jest bardzo niewiele, podobnie zresztą jak jakichkolwiek innych. Ot, głównie precyzyjnie opisanie granic Słowiańszczyzny od strony Adriatyku i Włoch właśnie. Ten fakt mógłby jednak równie dobrze wesprzeć i hipotezę prowansalską, i węgierską. Tak to zresztą interpretował prof. Plezia. Sporo zmieniło się jednak wraz z badaniami prof. Tomasza Jasińskiego1. Dziś nie może być już wątpliwości, że przynajmniej przez jakąś część swojego życia Anonim był związany z Wenecją.
![]() |
Etykiety:
Gall Anonim,
Lido,
Tomasz Jasiński,
Wenecja,
Włochy
sobota, 14 kwietnia 2018
Po szynach przez Europę, cz. 4, to jest z Genui do Wenecji
Nieco ponad półmilionowa Genua rozłożyła się na w miarę płaskim, wąskim pasie liguryjskiego wybrzeża. Przeszedłem się przez jej wąskie ulice od dworca Brignole do Piazza Principe. Stamtąd miałem kontynuować drogę w poprzek podstawy włoskiego buta.
Etykiety:
Alpy,
Bolonia,
Genua,
kolej,
Piacenza,
Reggio Emilia,
Trenitalia,
Wenecja,
Włochy
Subskrybuj:
Posty (Atom)





