Dziękuję wszystkim Czytelnikom za odzew we wspomnianej poprzednio sprawie. Przykrą i prawdopodobnie po prostu bezmyślną uchwałą radnych z Istebnej zainteresowało się bardzo wiele osób. Mam nadzieję, że radni spostrzegą swój błąd i zrozumieją, że przyczynili się do krzywdy także swoich bliskich i znajomych. Tymczasem zawieśmy ten temat i zajrzyjmy do Naumburga, korzystając z powoli porządkowanych zdjęć i wrażeń z lata.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naumburg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naumburg. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 września 2019
poniedziałek, 8 lipca 2019
Podniesiona kurtyna. Kilometr 127, Naumburg
Z Weißenfels poszedłem mniej-więcej wzdłuż Soławy (Saale). Rzeka, jej kręcąca się wśród skał dolina, zamki i winnice są szczególnie chronione krajobrazowo. Zmysł turbopatriotyzmu każe przypomnieć, że w Soławie miał Chrobry wbijać kiedyś słupy graniczne. Swoją drogą, jeżeli naprawdę je wbijał, i do tego robił to tak intensywnie, jak chcieli panowie malarze Zamoyski i Cybis (link) to nic dziwnego, że w samej Polsce tak niewiele po nim zostało na powierzchni ziemi. No, ale priorytety.
Etykiety:
Bolesław Chrobry,
Naumburg,
podniesiona kurtyna,
Saksonia
Subskrybuj:
Posty (Atom)
