sobota, 17 stycznia 2026

Siedem wycieczek po trzech latach. Wycieczka druga, czyli spacerem w Alpy.

Pierwsza rekomendacja za nami, czas na drugą. Okolica jest podobna, bo to też Triangolo Lariano. Tu też będzie kolejka do Brunate, ale zamiast ścieżki ponad wodami Como będzie alpejski grzbiet i będą łatwo dostępne alpejskie szczyty. Pierwszy z nich spacerowy, drugi, opcjonalny, już bardziej wycieczkowy. Oto...


Rekomendacja druga. Brunate-Boletto-Bolettone, czyli spacerem w Alpy.

Tak samo jak w przypadku polecenia pierwszego, pamiętajcie o czasowym zamknięciu kolejki do Brunate.

To też jest rozwinięcie wycieczki polecanej już w zestawie sprzed trzech lat. Ale wtedy było samo Boletto, ale od tego czasu trochę się nachodziłem, i dołożę tę jedną sylabę więcej.


To pomysł na wycieczkę dla tych z Was, którzy chcieliby zdobyć jakiś szczyt, a jednocześnie nadal pójść bardziej na spacer, niż na górską wyprawę. Na dobry początek spójrzcie na widok powyżej. To pasmo Bolettone widziane z pól między Saronno a Rovello Porro. Dla pomocy dodaję jeszcze wersję z legendą:


Na wycieczkę wyjdziemy z Brunate, schowanego za drzewami, i pójdziemy wzdłuż grzbietu na wschód - czyli na prawo. San Primo, czyli najwyższy szczyt Triangolo Lariano wcisnęło się do zdjęcia z drugiego rzędu.


Zaczynamy tak samo, jak poprzednią wycieczkę, czyli od wyjechania kolejką do Brunate. Tym razem jednak nie skręcamy zaraz w bok, na szlak do Montepiatto, ale przechodzimy paradnie przez całe willowe Brunate. Część willi wydaje się być pusta, nie wiem, czy to w związku z sankcjami na Rosję. Jeżeli tak, to jak to mówią: iks de.


Wyraźnie oznakowany szlak biegnie najpierw ulicami Brunate, kończące się w okolicy widocznej na zdjęciu Latarni Volty, potem coraz bardziej górską drogą wzdłuż grzbietu. Aż do Boletto jest to w zasadzie szlak spacerowy (przepchnąłem tędy wózek dziecięcy), do tego mijający po drodze kolejne otwarte w określone (albo nieokreślone) dni i pory roku restauracje. W niektóre dni w sezonie kursuje przez Brunate busik, którym można sobie skrócić drogę przez samo miasteczko. 


Ostatnie z tych bufetoschronisk, Baita Fabrizio, jest już tuż koło samego Boletto.


Na Boletto mamy od górnej stacji kolejki do Brunate 5 kilometrów i nieco ponad 500 metrów przewyższenia. To pi razy drzwi mniej więcej tyle, co z Korbielowa na Halę Miziową. A widoki! W końcu to już porządny szczyt alpejski, wysoki na 1238 metry.


O, taki to widok jest z Boletto: na północ (po lewej) i na wschód (w środku). Sławetnych szczytów widać tyle, że może nie będę wszystkich wymieniać, ale z dumą napiszę, że z widocznych byłem m.in. na Colmegnone, na Tremezzo, na San Primo, na Palanzone - i tak dalej. Pory roku, jak widzicie, zmieniają się na Boletto w mgnieniu oka. Ewentualnie można to tłumaczyć tym, że byłem tam tyle razy, że mogłem sobie powybierać zdjęcia z wielu wycieczek. Ale to nie jest tak klawe wytłumaczenie, jak to ze zmieniającymi się porami roku. 


Tu się ten spacer może już zakończyć. Macie w końcu za sobą dostatecznie dumną wycieczkę! Ale jeżeli chcecie przedłużyć ten spacer o już prawdziwie górski kawałek, ruszajcie dalej na Bolettone. To ten szczyt po prawej strony, odległy od Boletto o dodatkowe 3 kilometry i 200 metrów podejścia. Całość w te i we wte, od Brunate do Bolettone i z powrotem, zajmie typowemu piechurowi jakieś 6-7 godzin. 


A ponieważ nowy rok, nowy ja, to nie tylko zrobiłem nagłówki, ale ten zamontowałem tutaj okienko z map.cz. Mam nadzieję, że się wyświetla.


A, jeszcze ostrzeżenie: pamiętajcie, żeby patrzeć pod nogi! 


Jak już zdobędziecie szczyt Bolettone (1318 metrów nad poziomem morza), wynagrodzi Was kolejna porcja widoków. I na monumentalne ściany Grigny, i na bliższy, godny osobnej wycieczki szczyt...

Informacje praktyczne. Dojazd do Como jak przy poleceniu pierwszym; to samo tyczy się kolejki do Brunate. Busik jeżdżący między kolejką a przełęczą CAO obsługuje lokalny pekaes z Como (ASF Autolinee). Rozkład można sprawdzić tutaj: https://www.asfautolinee.it/orari-in-pdf/; szukajcie linii N9. "Fes", czyli "festive" oznacza niedziele. O godziny otwarcia kolejnych restauracjoschronisk po drodze na Boletto są nie pytajcie, są przeróżne. 

Cdn.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz