Dzisiaj mija 94 lata od smutnego wydarzenia: 15 maja 1926 roku krwawym zwycięstwem buntowników zakończył się kierowany przez Piłsudskiego zamach stanu. Marzenie wielu Polaków o "rządach silnej ręki" oznaczało władzę bez jakiejkolwiek kontroli, pobicia i procesy polityczne, fałszowane wybory i obóz w Berezie, a także - wbrew "złotej legendzie" - nieudolność i słabość gospodarczą. Przypominajmy o tym, by zza pomników Piłsudskiego-wyzwoliciela wyjrzał wreszcie Piłsudski-dyktator - w nowych osobach stałe zagrożenie dla nas wszystkich.
* * *
Planowałem w dzisiejszym odcinku przejść wraz z Czytelnikami całą Dolinę Służewiecką. Spędzimy jednak nad Stawem Służewieckim tak dużo czasu, że na dalszą drogę zabraknie nam już sił i czasu. Będziemy dzisiaj w miejscu, gdzie Potok jest wreszcie tym, czym powinien być: osią pięknego, rozdzielającego Mokotów i Ursynów parku.