Przed kilkoma dniami próbowałem wraz z uczniami obejrzeć wschód słońca z pięknego szczytu Klimczoka w Beskidzie Śląskim. Niestety, kadrę naszego wyjazdu postanowił uzupełnić Orkan Grzegorz, i zaledwie na szczycie Szyndzielni, tuż nad schroniskiem zawróciliśmy. Towarzyszących mi uczniów i kol. Pawła serdecznie pozdrawiam, a w zastępstwie prezentuję archiwalne zdjęcia z pięknego wschodu słońca sprzed dokładnie czterech lat.
