Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Wyspowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Wyspowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 grudnia 2021

Wschody słońca, cz. 44. Mogielica (bez wschodu, ale i tak ładnie)

Po pięknym poranku na Turbaczu - który pokazałem Wam dwa tygodnie temu - spędziłem cały dzień idąc żółtym szlakiem w stronę Mogielicy, najwyższego szczytu Beskidu Wyspowego. Kto z Was śledzi fanpejdż bloga na fejsbuku (tu link), mógł obejrzeć sobie kilka zdjęć z tego spaceru. Pogoda była wspaniała, więc i widoki znakomite, co chyba widać na zdjęciach. Gdzieś na grzbiecie Krzysztonowa zapadły już ciemności, więc na Halę Stumorgową doszedłem przy świetle czołówki.