Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święty Ambroży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święty Ambroży. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 grudnia 2022

Święty od Mediolanu

Dzisiaj jest środa, a ja mam wolne. Już wyjaśniam, dlaczego: otóż dzisiaj jest świętego Ambrożego, a ja wszak pracuje w Mediolanie, mieście, którego Ambroży był biskupem, a dzisiaj jest świętym patronem. Z tej okazji mediolańczycy mają wolne, które w połączeniu z Niepokalanego Poczęcia (8 grudnia) i bonusowo wolnym piątkiem tworzy bardzo miły długi łikend. 

No, ale dość już tego chwalenia się wolnym, choć cieszę się z niego ogromnie. Do rzeczy: święty od Mediolanu.

środa, 4 lipca 2018

Kolejnych czterech świętych, cz. 1

Kilka miesięcy temu, przy okazji wspólnego z Czytelnikami oglądania fresków ze sklepienia wrocławskiej Auli Leopoldiny pojawiła się tutaj postać św. Hieronima ze Strydonu. Przypomnę: na freskach Jana Krzysztofa (Johanna Christopha) Handkego znaleźć można dwóch świętych z lwem i książkami. Trudno się dziwić, że to powoduje znaczną konsternację u uważnych zwiedzających. Jeden święty, ten z lwem uskrzydlonym, to Marek Ewangelista; ten z lwem bez skrzydeł to właśnie św. Hieronim.