Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druga wojna światowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druga wojna światowa. Pokaż wszystkie posty
środa, 3 lipca 2019
środa, 9 sierpnia 2017
Kilometr 743, Jawor
Ze Świdnicy wyszedłem w sobotę rano z zamiarem dotarcia jeszcze tego samego dnia do Jawora, tak, by być w drugim z Kościołów Pokoju w niedzielę. Po drodze nie mogłem jednak pominąć jednego z miejsc przypominających, jak straszny był wiek dwudziesty.
![]() |
Etykiety:
druga wojna światowa,
Gross-Rosen,
Jawor,
Kościół Pokoju,
protestantyzm,
reformacja,
Rok Reformacji,
Śląsk
sobota, 5 sierpnia 2017
Kilometr 698, Krzyżowa
Droga z Ząbkowic do Świdnicy, choć męcząca przez upały, dostarczyła mi pięknych wrażeń. Z lewej strony wznosiły się swym wałem Góry Sowie, z prawej nad żyzną równiną górowała Ślęża. W niemal każdej wsi zabytkowy kościół, pod płotami i wśród zarośli - krzyże pokutne. Są też pałace. Czasem w ruinie, czasem w remoncie, czasem będące wspaniałymi pomnikami historii i odrodzonej polsko-niemieckiej przyjaźni.
![]() |
| Fragment muru berlińskiego przy pałacu w Krzyżowej |
Etykiety:
druga wojna światowa,
Krzyżowa,
Rok Reformacji
środa, 3 lutego 2016
Trochę betonu i świstoklik
Wycieczka na Grabarkę, którą zachwalałem poprzednim razem to również okazja do zapoznania się z jedną z największych i najbardziej bezsensownych inwestycji XX wieku. Kilka wysokich, honorowych miejsc na ich liście zajmują linie fortyfikacyjne, których ostatecznie w wyniku głupich decyzji przywódców zapomniano odpowiednio przygotować do walki i wykorzystać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

