Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieła Sztuki Niepotrzebnej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieła Sztuki Niepotrzebnej. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 kwietnia 2020

Kałków, czyli pamięć ośmieszona (Dzieła Sztuki Niepotrzebnej, cz. 8)

Zastanawiałem się, czy powinienem pisać o tym miejscu. Nie chodzi nawet o to, że trudno jest mi pisać bez kpiny - trudno, czasami można sobie pozwolić. Albo o to, że nawet w kategorii "dzieł sztuki niepotrzebnej" to jest cios poniżej pasa. Mam dwie inne przyczyny-sprzeciwy. Po pierwsze, to teren kościelny, można powiedzieć, że kto nie chce, nie wchodzi. Po drugie, ten lunapark z estetycznego horroru budowany jest z zebranych wśród wiernych pieniędzy - a więc kto nie chce, nie płaci. Obawiam się jednak, że na oba te zastrzeżenia znajduje wytłumaczenia, i straszno-śmieszny Kałków powinien zostać tu wspomniany.

wtorek, 14 kwietnia 2020

Złoty Ułan: aneks

Fanatyzm znowu atakuje. Korzystając z naszego uwięzienia w domach, Sejm szykuje się do pracy nad dwoma barbarzyńskimi projektami. Pierwszy ograniczy i tak dramatycznie wąskie prawo kobiet do przerywania ciąży. Planuje się uchylenie punktu dopuszczającego przerwanie ciąży, gdy "badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu" [1,2]. Zdaniem p. Godek to nie miłość, a groźby więzienia mają zmuszać do rodzenia dzieci, choćby te nie miały szansy na przeżycie. To budowanie kobietom piekła! Drugi projekt to obywatelski projekt zmian w Kodeksie Karnym. Pod pozorem walki z pedofilią fanatycy z Ordo Iuris uderzają w edukację seksualną i kłamliwie oczerniają mniejszości seksualne [3]. Kłamstwo, manipulacje, uprzedzenia i nienawiść - to narzędzia Ordo Iuris, prawniczej sekty o niejasnych powiązaniach. Skutkiem wprowadzenia tych ograniczeń będzie zniszczenie zalążków edukacji seksualnej w Polsce i uczynienie polskich dzieci jeszcze bardziej bezbronnymi wobec zagrożeń. Nie zgódźmy się na to! Wiele miesięcy temu wraz z grupą przyjaciół prowadziliśmy akcję ulotkową prostującą kłamstwa inicjatorów tych zmian. Nasze materiały można znaleźć na Facebookowej stronie "Prostujemy kłamstwa Stop pedofilii". Jeżeli leżą Wam na sercu prawa polskich kobiet i dobro polskich dzieci - dołączcie do protestów.

* * *

Pamiętacie Złotego Ułana? O tym pomniku bazarowego bezguścia i pustego patriotyzmu we wschodnim stylu była mowa w 2017 roku, nieco ponad trzy lata temu (link). Potem pojawił się jeszcze dużo szlachetniejszy praprzodek kałuszyńskiej figury, czyli drezdeński Złoty Jeździec (link). Tymczasem w Witówce upłynęło sporo wody i warto chyba zajrzeć ponownie do Kałuszyna, by zobaczyć, jak trzyma się pomnik nie tylko bezguścia - ale i tandety.

poniedziałek, 17 lutego 2020

Dzieła Sztuki Niepotrzebnej, cz. 7: Chrystus Król z Ustronia

Dawno, dawno temu miałem plan dzielenia się z Czytelnikami listą przebojów Dzieł Sztuki Niepotrzebnej: szpetnej, nie liczącej się z zabytkowym otoczeniem lub krajobrazem, będących wyrazem bardziej miłości własnej fundatora czy artysty niż uwielbienia do sztuki. Potem jakoś sprawa zgasła. Trochę dlatego, że szpetoty, nawet promowanej na państwowym poziomie jest już tak dużo, że wolałem się skupić na przykładach miłych dla oka i duszy. Ale trudno: o megadewocjonalium górującym nad Ustroniem muszę napisać.

niedziela, 21 maja 2017

Dzieła Sztuki Niepotrzebnej, cz. 6: dobrodziej z Pragi

Przed ponad rokiem, w drugim odcinku Galerii Dzieł Sztuki Niepotrzebnej omawiałem postać artysty Andrzeja Renesa. Hołubiony przez ks. abp. Sławoja Leszka Głodzia rzeźbiarz znany jest w Warszawie głównie z typowego dla swojej twórczości monumentu ks. Ignacego Skorupki przed praską katedrą św. Floriana. Wypada, by i to dzieło, które do tej pory pojawiło się tylko na marginesie otrzymało godne miejsce w galerii dzieł, bez których polski krajobraz stałby się lepszy.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Dzieła Sztuki Niepotrzebnej: aneks do cz. 3

W kwietniu ubiegłego roku pisałem o nieudolnym dziele, które w trybie dziecinnej partyzantki ustawiono na dziedzińcu Pałacu Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu w Warszawie, to jest przed siedzibą prezydenta miasta stołecznego. To żenujące dzieło wymaga pierwszego w historii Galerii Dzieł Sztuki Niepotrzebnej aneksu, gdyż - ponownie w trybie dziecinnej partyzantki, a jakże - wymieniono na nim kilka miesięcy temu podobiznę prez. Lecha Kaczyńskiego.


sobota, 1 kwietnia 2017

Dzieła Sztuki Niepotrzebnej, cz. 5: Złoty Ułan

Tyle razy go już mijałem, czy służbowo, czy prywatnie - w drodze na Wschód. To wszak znak wschodu, słup milowy, jasne wskazanie, że do Aszchabadu tylko 3240 kilometrów1.

środa, 15 lutego 2017

Dzieła Sztuki Niepotrzebnej, cz. 4: św. Jan z Oleśnicy

Pamiętam, jak wielkie wrażenie wywarła na mnie kilka lat temu nocna sylwetka Oleśnicy. Wracałem nocnym autobusem z Wrocławia i kilka mgnień widocznych w mroku wież, bram i gmachów dobrze zapadło mi w pamięć. Dziś Oleśnicę mija się już obwodnicą, obsadzoną oczywiście obficie absurdalnymi ekranami. zasłaniającymi skutecznie jakikolwiek widok. Warto jednak zjechać do miasta choć na chwilę, obejrzeć Stare Miasto z zamkiem, rynkiem i piękną farą.

sobota, 23 kwietnia 2016

Dzieła Sztuki Niepotrzebnej, cz. 3: pomnik prez. Kaczyńskiego w Warszawie

Plac Bankowy nie ma szczęścia do pomników. Najpierw Dzierżyński. Potem, od 2001 roku, niemal dokładnie w tym samym miejscu - Słowacki. Podobieństwo obu pomników to dość niefortunna okoliczność, podobnie jak fatalne, asfaltowe wykończenie tego potencjalnie pięknego placu. Dodajmy jednak, że podobieństwo to jest zupełnie niezawinione przez artystę (był nim Edward Wittig, który rzeźbę przygotował jeszcze w latach 30-tych dla Lwowa). Drugim pomnikiem placu Bankowego jest wątpliwej jakości posąg prez. Stefana Starzyńskiego, dzieło Andrzeja Renesa (na temat twórczości tego artysty miałem już okazję się wypowiadać). Czas na postawioną na dziedzińcu Pałacu Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu (tzn. warszawskiego ratusza) instalację, dla której słowo "pomnik" jest daleko idącym nadużyciem.

niedziela, 20 marca 2016

Dzieła Sztuki Niepotrzebnej, cz. 2: pomnik smoleński w Gdańsku

Było rzeźbiarzy wielu...

Wśród nich jest p. Andrzej Renes. Nie pamiętam, kto pierwszy użył pojęcia "sacro polo", rzecz jasna na określenie pewnego nurtu w muzyce. Jeżeli nie da się go zaprzęgnąć do zastosowania również w sztukach plastycznych, narzuca się określenie sacrealizm. Andrzej Renes jest tego nurtu najwybitniejszym przedstawicielem.

piątek, 12 lutego 2016

Dzieła Sztuki Niepotrzebnej, cz. 1: papież na Jaworzynie

Przyszła mi do głowy obawa, że mogę wyjść na przewodnickiego konserwatystę (romańskie okienka! renesansowe attyki!), a tego bym bardzo nie chciał. Zapewniam, że lubię nowoczesną architekturę, nieobcy jest mi też turpizm. Otwieram więc dział, któremu towarzyszyć będzie modyfikowana lista przebojów Dzieł Sztuki Niepotrzebnej. Sądzę, że honorowe pierwsze miejsce w tym rankingu i tak otrzymać musi krakowski ks. Skarga. Może umieszczenie pomnika Jana Pawła II na początek mojego rankingu to pójście na łatwiznę, ale mimo upływu dwóch dób mam to godne dzieło ciągle przed oczami.