Nie zostawiamy za sobą Triangolo Lariano, ale Brunate już tak, i ruszamy w wyższe góry. Trzecia rekomendacja to chyba mój ulubiony szczyt okołomediolańskich Przedalp. Kto śledzi uważnie ten poczytny nieregularnik, ten zna i widoki stąd, i wschody słońca, i nazwę: Palanzone.
Spacery krótkie i te nieco dłuższe
sobota, 24 stycznia 2026
sobota, 17 stycznia 2026
Siedem wycieczek po trzech latach. Wycieczka druga, czyli spacerem w Alpy.
Pierwsza rekomendacja za nami, czas na drugą. Okolica jest podobna, bo to też Triangolo Lariano. Tu też będzie kolejka do Brunate, ale zamiast ścieżki ponad wodami Como będzie alpejski grzbiet i będą łatwo dostępne alpejskie szczyty. Pierwszy z nich spacerowy, drugi, opcjonalny, już bardziej wycieczkowy. Oto...
sobota, 10 stycznia 2026
Siedem wycieczek po trzech latach. Wstęp i wycieczka pierwsza, czyli nadkomaskańska wycieczka reprezentacyjna.
sobota, 27 grudnia 2025
Najbardziej włoski samochód
Na samochodach znam się mniej więcej tak, jak przysłowiowa świnia na przysłowiowym balecie. Ale nawet takiemu automobiloignorantowi jak ja trudno było nie zauważyć na prawie każdej wycieczce tego samochodu: bardzo wąskiego, zręcznie wspinającego się po krętych górskich dróżkach, lub już zaparkowanego w zakątkach lombardzkich Alp. Niech sobie piszą specjaliści, że Ferrari, czy Alfa Romeo - dla mnie najbardziej włoskim samochodem jest Fiat Panda.
piątek, 12 grudnia 2025
Wycieczki niedokończone
Było, i się skończyło: znad środkowej Lury przeniosłem się nad górną Wisłę. A skoro tak, to po domknięciu famosissimej wyprawy wzdłuż Lury czas na kilka tekstogalerii podsumowujących i polecających. Będzie o najbardziej włoskim samochodzie, będzie przegląd kolejowy (jak mogłoby go nie być?), i będzie zbiór rekomendowanych wycieczek. Ale najpierw wycieczki niedokończone.
A, czwarta arcynajsławetniejsza wyprawa już się szykuje.




