Bardzo lubię okazje do łączenia różnych pojawiających się na tym blogu wątków. Raptem dwa tygodnie temu przy okazji Gallowego Somogyvár wspomniałem o tureckiej inwazji Węgier w XVI wieku. Drugi wątek to posągi Rolandów, symbole miejskich praw i swobód (raz była mowa o Środzie Śląskiej i Wrocławiu, drugi o Belgern). A trzeci to oczywiście Słowacja, najczęściej pojawiający się na tych łamach kraj. A więc - zapraszam do Bratysławy.
