sobota, 27 czerwca 2026

Ciut wcześniej na Sularzowej i Babicy

Zaraz się wszyscy rozpuścimy (względnie usmażymy), więc dzisiaj coś na ochłodę: posklejana z kilku spacerów wycieczka na wczesnowiosenną Sularzową i Babicę. Jak nie wiecie, gdzie to, to się dowiecie; ruszajmy!

sobota, 30 maja 2026

Włoskie obrazki kolejowe, cz. 4

Ostatni post był chwilę przed pierwszymi maturami międzynarodowymi, potem były jeszcze egzaminy końcoworoczne dla klas trzecich, więc w sumie pięć tygodni egzaminów bez przerwy. Wczoraj skończyliśmy, na szczęście, i mogę wrócić do ciuchć. Po tym odcinku ciuchci pokażę Wam Babicę.

A, tej kończyny pod Tatrami nie pokażę, nie wiedziałem, że to obowiązkowe. Mama napisze mi usprawiedliwienie.

sobota, 25 kwietnia 2026

Włoskie obrazki kolejowe, cz. 3

Czy można uczcić Festa della Liberazione lepiej, niż włoskimi obrazkami kolejowymi? W poprzednim, drugim odcinku włoskiego przeglądu kolejowego dotarliśmy przez m.in. Como, Asso, Laveno i Porto Ceresio na obrzeża Mediolanu. Tam, na stacji Rho Fiera, gdzie mieliśmy wybór - pociąg nad ziemią, czy metro?

poniedziałek, 30 marca 2026

Włoskie obrazki kolejowe, cz. 2

Pierwszą część włoskiego przeglądu kolejowego zakończyłem stwierdzeniem, że docieramy do Saronno, i pojeździmy sobie teraz po okolicy. No, nie tylko po okolicy, ale też po regionie. Pojeździjmy więc, chodźże z nami!

wtorek, 24 marca 2026

Siedem wycieczek po trzech latach. Wycieczka siódma, czyli wybierzcie się do jakiegoś miasta.

Ale jak to: "wybierzcie się do jakiegoś miasta"? Co to za rekomendacja? Przecież jesteśmy w "jakimś mieście", jesteśmy w Mediolanie! Ja wiem i rozumiem, ale właśnie o to chodzi. Jeżeli jesteście już kilka dni w Mediolanie, a może byliście wcześniej kilka dni w Rzymie, Florencji, Neapolu - to skorzystajcie z okazji, i wybierzcie się do jakiegoś innego, mniejszego i mniej znanego miasta. To moja siódma i ostatnia wycieczkowa rekomendacja. Wstańcie rano, zjedzcie hotelowego brioszka z kapuczyną, i pojedźcie do jakiegoś mniejszego Mediolanu.

sobota, 14 marca 2026

Włoskie obrazki kolejowe, cz. 1

Oj, najeździło się! Trzy i pół roku minęło od ostatniego przeglądu kolejowego. Tamten - ten tutaj - pokazywał obrazki i wrażenia z kolejowej drogi z Warszawy do Mediolanu. Potem z tym Mediolanem w tle lub w roli głównej jeździłem, jeździłem, i wreszcie się najeździłem. I teraz Wam zacznę pokazywać, tym dłuuugim kolejowym cyklem kończąc zaplanowane teksty i galerie podsumowujące moje włoskie mieszkanie. A ostatni odcinek polecanych wycieczek za chwilę, bo on się w sumie też z pociągami łączy.

sobota, 28 lutego 2026

Siedem wycieczek po trzech latach. Wycieczka szósta, czyli góry i zabytek UNESCO w jednym.

Szósta w tym cyklu rekomendacja kwalifikuje się jako powtórzenie. Ale jednocześnie byłoby dziwne, gdybym tyle razy Wam je pokazał, tak się dzilił moją sympatią do niego, i potem go nie polecił na wycieczkę. Rzecz oczywista: Sacro Monte di Varese i całe Campo dei Fiori. Sam bym sobie wycieczkę tam zarekomendował, gdybym zaraz nie miał dnia otwartego w liceum.

piątek, 13 lutego 2026

Siedem wycieczek po trzech latach. Wycieczka piąta, czyli nad Większym Jeziorem.

Za nami cztery polecenia wycieczek w Triangolo Lariano, czyli w góry nad jeziorem Como. Dzisiaj zmieniamy jezioro, i wybieramy się nad to Większe. Tekst szczegolnie polecam ornitologom: będzie o orle z polenty!

piątek, 6 lutego 2026

Siedem wycieczek po trzech latach. Wycieczka czwarta, czyli szlakiem hal i geologicznych ciekawostek.

Trzy rekomendacje za nami, czas na czwartą - ostatnią w Triangolo Lariano. Dzisiaj zapraszam Was na wycieczkę z Canzo do Valmadrery, szlakiem hal, geologicznych ciekawostek, i - bez zaskoczenia - wspaniałych widoków. 

sobota, 24 stycznia 2026

Siedem wycieczek po trzech latach. Wycieczka trzecia, czyli Alpy dla każdego.

Nie zostawiamy za sobą Triangolo Lariano, ale Brunate już tak, i ruszamy w wyższe góry. Trzecia rekomendacja to chyba mój ulubiony szczyt okołomediolańskich Przedalp. Kto śledzi uważnie ten poczytny nieregularnik, ten zna i widoki stąd, i wschody słońca, i nazwę: Palanzone.

sobota, 17 stycznia 2026

Siedem wycieczek po trzech latach. Wycieczka druga, czyli spacerem w Alpy.

Pierwsza rekomendacja za nami, czas na drugą. Okolica jest podobna, bo to też Triangolo Lariano. Tu też będzie kolejka do Brunate, ale zamiast ścieżki ponad wodami Como będzie alpejski grzbiet i będą łatwo dostępne alpejskie szczyty. Pierwszy z nich spacerowy, drugi, opcjonalny, już bardziej wycieczkowy. Oto...

sobota, 10 stycznia 2026

Siedem wycieczek po trzech latach. Wstęp i wycieczka pierwsza, czyli nadkomaskańska wycieczka reprezentacyjna.

Skończyłem właśnie wielkie porządki w zdjęciach i notatkach, więc mogę opublikować parę podsumowań i poleceń. Nie zostałem może ekspertem od Włoch, ale kilka spacerów i wycieczek na pewno mogę zareklamować. Dzisiaj wstęp i wycieczka pierwsza, a następne sześć, już gotowych, pojawi się w odstępach kilku dni. To, swoją drogą, częstotliwość od lat nie spotykana na tych łamach - zobaczymy, czy się uda.