Stoki Alp w Lombardii i w Piemoncie ozdabiają Sacro Monti, czyli Święte Góry. Widzieliście je już: pokazywałem Wam tę nad Varese (tutaj) i tę w Ossuccio, nad jeziorem Como (tutaj). Do tego nad Varese będzie zresztą niedługo aneks, bo udało mi się wreszcie odwiedzić podziemia bazyliki. Świętej Góry nad jeziorem Orta Wam nie pokazałem, może jeszcze będzie okazja. Tymczasem odwiedziłem kolejną, czwartą z dziewięciu wpisanych na Listę UNESCO Sacro Monti. Ta czwarta to Ghiffa, i do niej Was dzisiaj zapraszam.
sobota, 19 lipca 2025
czwartek, 3 lipca 2025
Famosissima wyprawa wzdłuż trzeciej Smródki. Część 8, a w niej Saronno, króliki i neorenesans
Dzisiaj najważniejszy odcinek całej wyprawy. Nie było nim szukanie źródła, nie będzie nim droga do ujścia (ja już widziałem, a Wy jeszcze nie!), ale właśnie droga Lury przez Saronno to szczyt całego przedsięwzięcia. W końcu gdyby Lura nie płynęła przez Saronno, nigdy bym się nią nie zainteresował. Widzieliście już saroneńskie kościoły, widzieliście już pałac Viscontich i faszystowski wiadukt - czas na rzekę!
środa, 18 czerwca 2025
Korona Gór Como
Nad Como są góry. Kiedy już ucichną brawa należące mi się za to odkrycie, to wybierzemy się razem na wyprawę na jeden z tych szczytów, na których nikt z Was nie był, i na które chodzi się tylko wtedy, gdy pada. Idziemy na Cardinę!
piątek, 30 maja 2025
Famosissima wyprawa wzdłuż trzeciej Smródki. Część 7, a w niej przedpola Saronno
To miał być długi odcinek, w którym będą i przedpola Saronno, i samo Saronno. Ale jednak Lura pod Saronno jest urocza, a w samym Saronno już nie, więc to byłoby takie pomieszanie nieprzyjemne. Dlatego dzisiaj tylko ta estetyczniejsza część: z Rovellaski do granic Saronno. Ruszajmy!
środa, 7 maja 2025
Święta Góra nad Como
Co to są kalwarie, to pewnie wiecie; mamy w Polsce kilkanaście pięknych zabytków powstałych w tej tradycji. Jedna z kalwarii, ta Zebrzydowska, wpisana na Listę UNESCO, pojawiała się sporo razy na tych łamach (na przykład tutaj). W północnych Włoszech są "sacri monti", "święte góry", i dzisiaj sobie kolejną z nich odwiedzimy. Zapraszam do Ossuccio nad jeziorem Como!




