Generalnie to powinna być tylko galeria na fejsbuku, ale coś tak czuję, że będę się do niej odwoływać w przyszłości. A to się robi dużo lepiej, jak ma się coś na blogu, a nie tylko na fejsbukowym fanpejdżu. Skoro tak, to jest na blogu: wycieczka na Supergę.
środa, 31 stycznia 2024
poniedziałek, 22 stycznia 2024
Famosissima wyprawa wzdłuż trzeciej Smródki. Część 1, to jest wstęp
A było to tak.
Pewnego jesiennego dnia siedziałem nad płynącą przez Saronno Lurą, i tęskniłem za fiordami Smródkami. Wszak dwie wyprawy - jedna sławniejsza od drugiej! - wzdłuż dostojnego Potoku Służewieckiego, i znakomitej Utraty należą do mych najdumniejszych dokonań. I gdy tak siedziałem, i gdy tak tęskniłem, dosiadł się do mnie Tajemniczy Polonista. Bez słowa położył koło mnie pożółkły rękopis, pogładził się po siwej brodzie, spojrzał na mnie spojrzeniem Tajemniczego Polonisty (tzn. znad binokli), i odszedł. Ja zaś drżącymi rękami wziąłem do ręki rękopis, i ze wzruszeniem emigranta ujrzałem przed sobą pismo samego Adama Mickiewicza:

czwartek, 28 grudnia 2023
Wschody słońca, cz. 59. Rzym
sobota, 16 grudnia 2023
Przez Triangolo Lariano, cz. 3. Z Monte Palanzone do Bellagio
Nad Lombardią wzeszło piękne, grudniowe słońce. Dni są krótkie, ale ciepłe. To chyba właśnie ten czas w roku - to mój drugi włoski grudzień - kiedy szczególnie można docenić klimat północnych Włoch. Co napisawszy, zupełnie bez związku, zapraszam na trzecią część relacji z przejścia przez Triangolo Lariano, na której opracowanie znalazłem wreszcie trochę czasu.



