Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parki narodowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parki narodowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 lutego 2021

À propos żurawi, wycieczka nad Jordan. Cz. 2

Hu-hu-ha, przez chwilę była prawdziwa zima, ale chyba sobie właśnie idzie. Kto za śniegiem i mrozem nie przepada, pewnie chętnie wybierze się na kolejny spacer nad górny Jordan. Też w zimie, ale takiej jakby cieplejszej. Tym razem poszukamy trochę ptaków, bo w końcu to miało się jakoś wiązać z żurawiami. Zdjęcia amatorskie - ale chyba oddają urok i koloryt miejsca. W drogę!

niedziela, 7 lutego 2021

À propos żurawi, wycieczka nad Jordan. Cz. 1

Pamiętacie, jak parę tygodni temu szukaliśmy wspólnie źródeł Utraty? Widzieliśmy wtedy trzy żurawie, których piękny klangor niósł się nad nami przez długi czas. Tu i tam przy postach o tej wycieczce pojawiły się pytania co do zimowania i wędrówek żurawi. A to mi przypomina, że możemy się na chwilę wybrać nad nieco inną, nieco bardziej znaną rzekę. 

Co nie znaczy, że Jordan jest jakoś lepszy od Utraty... No, ale sławniejszy jest.

wtorek, 27 grudnia 2016

Kampinoska średnica. Cz. 1, szlakiem Janowskiego

Wśród lasów Mazowsza rej wodzi Puszcza Kampinoska. Zawdzięcza to swojemu położeniu (graniczy z dwu i półmilionową aglomeracją warszawską) oraz randze. Kampinoski Park Narodowy jest drugim co do wielkości (po Biebrzańskim) oraz ósmym, gdy chodzi o kolejność powstawania1 polskim parkiem narodowym. Warszawiacy, i sam nie jestem tu wyjątkiem, odwiedzają głównie wschodnią część parku, położoną najbliżej miasta. Przy każdej okazji - a szkolna przerwa świąteczna do takich okazji należą - staram się jednak wybierać w dalsze, często ciekawsze przyrodniczo rejony Puszczy. Pogoda nie bardzo dopisywała, co widać na zdjęciach - ale w końcu nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani turyści...