Pracowicie wytuptane ścieżki od mostów na Wełtawie i Otawie do Strakonic były najpiękniejszym kawałkiem Szwejkowej drogi, i szerzej - jednym z najładniejszych kawałków moich dotychczasowych pieszych dróg.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wełtawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wełtawa. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 marca 2019
piątek, 15 marca 2019
Widoki z Anabazy. Cz. 2, to jest od Milevska do Wełtawy
Milevsko w powieści Haška tylko jako pierwszy (nie licząc kupki potłuczonego kamienia) przystanek na drodze z Taboru. Nie jest nawet jasne, czy Szwejk tu był. Jak wspomniałem z drogi, dla mnie był to naturalny przystanek - również ze względu na zabytki. Wtedy tylko o nich wspomniałem, czas je pokazać.
Etykiety:
budziejowicka anabasis,
Czechy,
kościoły i kaplice,
Milevsko,
romanizm,
Wełtawa
Subskrybuj:
Posty (Atom)

