Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tokaj. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tokaj. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 maja 2017

C. i k. obrazki różne, zbiór trzeci

Zamglony Tokaj omówiłem już w osobnym tekście. Po dniu spędzonym w bezludnym, nieczynnym mieście trudno mi wyobrazić je sobie pełne turystycznego życia.

czwartek, 13 kwietnia 2017

Tokaj we mgle

Że w lutym nie spotkam zbyt wielu turystów - to wiedziałem. Ale winiarski Tokaj i tak mnie zaskoczył. Opustoszały, choć pełen ogłoszeń dla turystów; barwny, choć zasnuty mgłą był w zabawny sposób nierzeczywisty. Podobnie jak dawniej, w przypadku Bielska, pozostawię większość zdjęć bez komentarza.