Jako się rzekło poprzednio, w drodze z Vráža zbliżałem się do Sedlic. Pogoda nie była tak ładna jak rano, zaczął kropić deszcz. Ale wycieczka wśród pięknego krajobrazu, na wsi, na południu, wśród czarnych borów i stawów sprawiała mi niezmiennie wiele przyjemności.
