Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Čerchov. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Čerchov. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 sierpnia 2021

Czeskie widoki kresowe, odcinek piąty

Jeżeli tak jak ja jesteś poruszona/y dramatem Afganistanu, zachęcam Cię do wsparcia działań Polskiej Akcji Humanitarnej. Każda przelana na konto tej organizacji złotówka zostanie wykorzystana bardzo dobrze. Strona PAH dostępna jest tutaj, a trwająca akcja wsparcia mieszkańców Afganistanu i dotkniętego trzęsieniem ziemi Haiti tutaj.

* * *

Pochwalę się, że na pokazanie czekają dwa kolejne wschody słońca. Oba widziane ze słowackich szczytów, oba malownicze - choć w różny sposób. Ale, żeby nie być monotematycznym, pozwalam sobie najpierw zaprosić na piąty odcinek wspomnieniowego przeglądu z czeskich kresów zachodnich. A na samym dole jest dodatkowo zaproszenie na spacer - zerknijcie!

czwartek, 25 lipca 2019

Podniesiona kurtyna. Kilometr 701, Čerchov

Wchodzenie po raz drugi na Čerchov ma w sobie coś z masochizmu. Pewnie są na świecie brzydsze góry, ale ja na razie ich nie znam. To jednak najwyższy szczyt Lasu Czeskiego i spinacz łączący moje dwie kolejne wycieczki. W Torgau spotkałem trasę do Wittenbergi, na Čerchovie tę z zeszłego roku.