sobota, 28 lutego 2026

Siedem wycieczek po trzech latach. Wycieczka szósta, czyli góry i zabytek UNESCO w jednym.

Szósta w tym cyklu rekomendacja kwalifikuje się jako powtórzenie. Ale jednocześnie byłoby dziwne, gdybym tyle razy Wam je pokazał, tak się dzilił moją sympatią do niego, i potem go nie polecił na wycieczkę. Rzecz oczywista: Sacro Monte di Varese i całe Campo dei Fiori. Sam bym sobie wycieczkę tam zarekomendował, gdybym zaraz nie miał dnia otwartego w liceum.


Chodzi oczywiście o Sacro Monte di Varese, którego zwiedzanie to jednocześnie okazja do wycieczki w góry i do zobaczenia wspaniałego zabytku. O samej Świętej Górze było tutaj i tutaj, a tutaj dodatkowo o romańskich podziemiach sanktuarium.


Sacro Monte di Varese to Włochy w miniaturze. Są piękne góry, z których są widoki na kolejne góry; są zaprojektowane z głęboką wiarą, artystycznym smakiem, i szacunkiem dla krajobrazu zabytki; jest wreszcie masa żywej kultury, kuchni - i co tam jeszcze do tej koncepcji Włoch w miniaturze będzie Wam pasowało.


Odwiedziłem w czasie mieszkania we Włoszech cztery Święte Góry (również w Ossuccio, Orcie, i Ghiffa), ale to właśnie tę ponad Varese najbardziej Wam polecam. To wynika przede wszystkim z piękna, ale również z łatwości dojazdu. A że cała ta lista opiera się na idei jednodniowych wycieczek podczas pobytu bez samochodu w Mediolanie, to wszystko się w mojej rekomendacji zgadza.


W rekomendacyjnym wpisie z 2022 roku osobną pozycję zajmowała wycieczka w pasmo Campo dei Fiori. Tym razem połączę te dwie pozycje w jedno - nie mam wyboru, skoro tak porekomendowałem sobie w Triangolo Lariano - i dopiszę, że wycieczkę na Sacro Monte można pysznie połączyć właśnie z górską wycieczką w to pasmo. W kwietniu pisałem o Campo dei Fiori (tutaj), polecając wtedy wycieczkę z Trevisago przez całe Campo dei Fiori do Sacro Monte di Varese i w dół, wzdłuż szlaku zabytkowych kaplic.


Jak przy poprzednich rekomendacjach, i tu są możliwe różne wersje, zależnie od upodobań. Wersja najłatwiejsza to wyjazd autobusem na Sacro Monte, i zejście w dół wzdłuż kaplic. Wersja średnia to droga w górę i w dół wzdłuż kaplic. Wersja najtrudniejsza to połączenie Sacro Monte właśnie z resztą pasma Campo dei Fiori; powstanie wtedy podobna do wycieczki do Montepiatto (tutaj) górskozabytkowa wycieczka kompaktowa.

Informacje praktyczne (z niewielkimi zmianami skopiowane z wpisu z kwietnia). Na Sacro Monte di Varese najłatwiej wybrać się z Mediolanu pociągiem. Do Varese można dojechać albo podmiejskim pociągiem S5 z dworca Milano Porta Garibaldi, albo regionalnym z dworca Milano Cadorna. Te dwa pociągi zatrzymują się w Varese na dwóch różnych dworcach, ale położonych jakieś sto metrów od siebie. Tuż obok jest przystanek autobusu "C", jadącego w wariantach albo do podnóża Sacro Monte, albo na samą górę. Drogami pod samym grzbietem jeździ jeszcze autobus "CF". Jeździ z rzadka, ale jak się uważnie sprawdzi rozkład, można sobie elegancko podjechać na szlak w okolice dawnego Grand Hotelu. Do Trevisago albo Gavirate, skąd można się wybrać na wycieczki od zachodu, można się już dostać tylko pociągiem regionalnym jadącym z Milano Cadorna do Laveno. 

Cdn.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz