Dla porządku w moim katalogu podzieliłem ten tekst na dwa kawałki. Część o stacji na czesko-bawarskiej granicy jest po sąsiedzku.
Tymczasem w Czechach: ostatnią część kolejowego przeglądu zawiesiłem na dworcu w Taborze. Stamtąd wyruszyłem w bardzo miłą drogę do Budziejowic. Ci z Czytelników, którzy śledzili mojego bloga przez ostatnie miesiące mogli przejrzeć najpierw bieżącą relację z tej anabazy, a potem rozszerzone galerie. Teraz czas wrócić do przeglądu kolejowego.
Tymczasem w Czechach: ostatnią część kolejowego przeglądu zawiesiłem na dworcu w Taborze. Stamtąd wyruszyłem w bardzo miłą drogę do Budziejowic. Ci z Czytelników, którzy śledzili mojego bloga przez ostatnie miesiące mogli przejrzeć najpierw bieżącą relację z tej anabazy, a potem rozszerzone galerie. Teraz czas wrócić do przeglądu kolejowego.




