Przegląd zdjęć był we czwartek w "Jasiu i Małgosi" - dziękuję bardzo za przybycie! - poszerzony ciąg dalszy tutaj. Ja się zbieram na kolejną wycieczkę kolejową, a tymczasem wróćmy w Jesioniki. Wspaniały wschód słońca, jaki obejrzałem na szczycie wysokiego na 1491 metrów Pradziada już pokazywałem. Zapraszam do jego ponownego obejrzenia. Ten przegląd zdjęć zacznijmy już od słonecznego poranka. Wschód słońca to najwspanialszy sposób na zaczęcie dnia wycieczki: nim przyjdzie codzienna godzina pobudki, mamy już za sobą część wysiłku i wiele kilometrów, a przed sobą wiele energii na pokonanie następnych. Nic dziwnego, że tamtego pięknego dnia przeszedłem ponad czterdzieści kilometrów, częściowo po górach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesionik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesionik. Pokaż wszystkie posty
sobota, 13 stycznia 2018
środa, 27 września 2017
Święty z mostów, cz. 2
W finale pierwszej części tego przeglądu przekroczyłem Olzę. Ostatni pokazany nepomuk stoi w Alejach Masaryka (Masarykovy sady). Teraz ruszajmy dalej przez Śląsk: najpierw czeski, potem polski.
![]() |
Etykiety:
barok,
Bruntal,
Czechy,
Dolny Beneszów,
Górny Beneszów,
Jesionik,
Krawarze,
Paczków,
Śląsk,
święci,
święty Jan Nepomucen,
Wielkie Hosztyce,
Ząbkowice Śląskie
Subskrybuj:
Posty (Atom)

