Sobotę spędziłem w Zawoi, na sympatycznym szkoleniu w Babiogórskim Parku Narodowym. Korzystając z okazji przespałem się na Markowych Szczawinach i wyszedłem na szczyt; w którymś momencie rozładowywania obecnego tematycznego zatoru pokażę z tego wyjścia zdjęcia. Na razie wróćmy do przeglądu ewangelistów: mamy już za sobą wstęp.
Tradycja postawiła Ewangelię Mateusza na początku biblijnego kanonu. Nie jest to do końca zgodne z kolejnością powstawania, według której pierwszeństwo należy się Markowi - mniejsza jednak z tym.
