środa, 13 kwietnia 2016

Obejścia: te drugie Tatry. Cz. 4, a w niej Magurka

Zwiedziwszy rok temu Rużomberok i kilka uroczych, liptowskich wsi zagłębiłem się w Niżne Tatry doliną Lupczanki. Droga była długa i nużąca, pieszym raczej nie polecam. Na końcu doliny czekał mnie jednak nocleg na prawdziwym końcu słowackiego świata.

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Obejścia: te drugie Tatry. Cz. 3, a w niej Królewska Hala

"Cóż to za wspaniały widok! Przed nami Spisz cały od Magóry aż do Kralowej Holi, na której kiedyś król Maciej Korwin zwiedzając Karpaty z całym senatem obradował. Przed nami całe pasmo Gór Karpackich niższych, ciągnących się od źródeł Popradu równolegle z Tatrami"

To nie ja; to wrażenia z Łomnicy zapomnianego dziś powieściopisarza, Teodora Tripplina (cytat za: "Tatry i Górale w literaturze polskiej. Antologia", opr. Jacek Kolbuszewski, Wrocław 1992, s. 133). Że cytował Tripplin słowackiego romantyka, Jána Kalinčiaka, to już inna sprawa. Faktem jest, że Królewska Hala przyciągała i przyciąga wzrok tatrzańskich turystów.

środa, 6 kwietnia 2016

Obejścia: te drugie Tatry. Cz. 2, a w niej Dziumbier

Najwyższym szczytem Niżnych Tatr jest Dziumbier (Ďumbier). Niżne Tatry tworzą rozciągnięty równoleżnikowo, przecięty na nierówne części przełęczą Czertowica (1238 m n.p.m.) wał. Liczący 2043 metry szczyt jest kulminacją większej i wyższej części zachodniej.

Na marginesie: najniższym punktem w grzbiecie Niżnych Tatr jest położona między Kolesarową a Wielką Wapienicą przełęcz Priehyba (co za oryginalna nazwa; 1190 m n.p.m.), ale ta nie ma takiego znaczenia komunikacyjnego. Dlatego tradycyjnie dzieli się Niżne Tatry Czertowicą.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Obejścia: te drugie Tatry. Cz. 1, a w niej wstęp

Powróciła wiosna, a wraz z nią czas planowania wakacji. To nieodmiennie każe mi wrócić myślami do obejść Tatr.


piątek, 1 kwietnia 2016

Kościół Świętej Trójcy w Gdańsku: gotyckie szczyty i ład przestrzenny

Na koniec krótkiego przeglądu zabytków franciszkańskiego kościoła Świętej Trójcy spojrzenie nań z zewnątrz - z mieszanymi uczuciami. Na początek wspaniałe, późnogotyckie szczyty zachodnie kościoła Świętej Trójcy i będącej częścią franciszkańskiego kompleksu kaplicy św. Anny (na pierwszym planie). Na marginesie: ten mniejszy, choć równie piękny kościół był przez długie wieki ostoją polskości w Gdańsku.