Najjaśniejszy Miłościwy Królu Zygmuncie!
Pięćset przeszło lat minęło, odkąd Wasza Królewska Wysokość wstąpiłeś na tron Bolesławów, Kazimierzów i dziada Twego dostojnego, króla Władysława. Od pięciu stuleci zajmujesz w pamięci naszej miejsce szczególne. Masz naszą wdzięczność jako monarcha mądry i przewidujący, wybitny mecenas sztuki, który tak o polsko-litewskie granice, jak i majestat monarszy potrafił zadbać. Majestat nie tylko swój - lecz całego rodu Jagiellonów, który przecież za Twego długiego i błogosławionej pamięci panowania osiągnął światły szczyt swej chwały, śmiało stąpając po wężach i żmijach. Nie ma już potomków Giedymina, lecz pozostały herby, świątynie, pałace i pamiątki tej Europae Jagellonicae, której byłeś seniorem i głową.

