Wrzesień okazał się miesiącem pochmurnym i generalnie dość okropnym. Aż trudno uwierzyć, że zaledwie kilka tygodni temu cieszyłem się wspaniałą, letnią pogodą. W przerwie między odcinkami nepomuckiego przeglądu pozwolę sobie opowiedzieć Czytelnikom o Pretzch, kolejnym miasteczku nad Łabą, a konkretnie o jego najsłynniejszej mieszkance - Krystynie Eberhardynie, tytularnej królowej polskiej.
![]() |
