poniedziałek, 13 stycznia 2025

Bieguny Wenecji: wstęp, i ten zachodni

Ach, Wenecja! Wszyscy wiemy, że zatłoczona, że droga, że pułapka na turystów, ale to wciąż jedno z najbardziej niesamowitych miast świata. I choć Mediolan i Wenecję dzieli kawał drogi, to jednak miałem w ostatnim czasie sporo okazji do odwiedzenia tejże niesamowitości. A to oznacza, że mogę już uznać obowiązkowe punkty za odwiedzone, i poszukać czegoś nowego. I tak oto w czasie ostatniego pobytu - przesiadkowym postoju w kolejowej drodze do Polski - postanowiłem, uwaga, odkryć cztery bieguny Wenecji. 

poniedziałek, 23 grudnia 2024

Saronno: Most Zwycięstwa (oraz fontanna i pomnik)

Widzieliście już wszystki zabytkowe kościoły Saronno, a do kompletu także jeden pałac (zrujnowany). Wasza wiedza na temat mojego podmediolańskiego Pruszkowa byłaby jednak niekompletna, gdybym nie pokazał Wam zabytku mijanego przeze mnie codziennie co najmniej dwa razy, czyli Ponte della Vittoria - Mostu Zwycięstwa - razem z jego elegancko zaprojektowanym otoczeniem. 

sobota, 14 grudnia 2024

Obrazki lipcowe, część szósta (obrazki z Preszowa)

W poprzednim odcinku bardzo niespiesznego przeglądu doszliśmy w burzy do Preszowa. Ale po burzy, jak wiadomo, zawsze etc. W zasadzie to chciałem pokazać parę zdjęć, i przejść znowu do gór. Ale jednak w Preszowie tak mi się spodobało, a do tego jest pewnie spora szansa, że wielu z Was tam nigdy nie zaniosło, więc Wam pokażę tego miasta sporo.

piątek, 29 listopada 2024

Famosissima wyprawa wzdłuż trzeciej Smródki. Część 5, a w niej torowiska i cholera

Nie jest łatwo wędrować wzdłuż rzek. A już opisywać te wędrówki? To dopiero! Ale oto jest, z dawna wypatrywana piąta część relacji o wyprawie wzdłuż mojej lombardzkiej Smródki, czyli Lury.

sobota, 9 listopada 2024

Obrazki lipcowe, część piąta (od Šimonki do wejścia do Preszowa)

Tak się szczęśliwie składa, że mamy listopad, a "listopad" jest na literę "l". Więc to świetna okazja, żeby poprzeglądać jeszcze obrazki z lipca. Jesteśmy pod Šimonką, idziemy do Preszowa, i tam się chwilę zatrzymamy.