Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żylina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żylina. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 kwietnia 2017

C. i k. obrazki różne, zbiór pierwszy

Jak na każdej wycieczce, tak i podczas mojego małego objazdu habsburskiego odwiedziłem mnóstwo miejsc ciekawych, z których jednak nie ma sensu tworzyć osobnych relacji. Wynika to również z szacunku do Czytelników: staram się popierać przytaczane fakty literaturą, a trudno byłoby mi prowadzić pogłębione studia na temat wszystkich miejsc. Zapraszam więc na ogólny, chronologicznie uporządkowany przegląd lutowej wycieczki. Pomocną Czytelnikowi mapę obejrzeć można tutaj.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Hurban, czyli: nie warto ufać Habsburgom

Choćby najbardziej spieszący się kierowcy, pędzący słowacką "11" na węzłową Żylinę zauważą tuż przed mostem na Wagu renesansową sylwetkę zamku Budatin. To ładny zabytek, godny godzinnej przerwy na kawę i zwiedzanie. Gdy już ruszymy, po wschodniej stronie szosy zobaczymy pomnik Józefa Miloslava Hurbana.

poniedziałek, 20 marca 2017

Urok kolejowych witraży

Żylina to jeden z najważniejszych węzłów kolejowych Słowacji. Zbiegają się tutaj linie nr 120 (do Bratysławy), 127 (do węzłowego śląskiego Bohumina, Ostrawy i Pragi) i 180 (do Koszyc). Te dwie ostatnie tworzą dawną Kolej Koszycko-Bogumińską, czyli pierwszą linię kolejową, która dotarła pod Tatry. Podróż całą trasą dostarcza niezapomnianych wrażeń miłośnikom pięknych widoków.