poniedziałek, 31 grudnia 2018

Romańskie przyczółki. Cz. 1, to jest przegląd

Lubię granice, to się daje przy różnych okazjach odczuć. Szczególnie te, których na pierwszy rzut oka nie widać: styki krain historycznych, wododziały, linie spotkania wyznań. Przez Polskę przebiega mnóstwo takich granic. Czasami można z ich pomocą podkreślić, że jesteśmy w sercu Europy (tere-fere), częściej zobaczyć wyraźnie, że byliśmy lub jesteśmy kresem. To nie musi być ocena, to raczej stwierdzenie ciekawego faktu. Tak jest z Wisłą i sztuką romańską. 


sobota, 29 grudnia 2018

Na wschodnich kresach Mazowsza

Przyszła jedna z moich ulubionych pór: krótkie, ale wyczekiwane szkolne wolne łączące Boże Narodzenie i Nowy Rok. Nigdy nie wyjeżdżam wtedy w góry, za to z wielką przyjemnością wybieram się w bliższe i dalsze okolice Warszawy. W przedwigilijną niedzielę byłem na wschodnich krańcach Mazowsza, nad Liwcem.

piątek, 28 grudnia 2018

Katalog

Dzisiaj wpis techniczny: katalog. Przez ostatnie trzy lata nagromadziło się tu sporo różnych materiałów. Dostaję czasem prośby o wskazanie konkretnego artykułu, a i sam mimo słów kluczowych miewam z ich odszukaniem trudności. W związku z tym powstał katalog, którego zadaniem jest zbieranie i możliwie czytelne porządkowanie odnośników do artykułów i galerii na najpopularniejsze tematy. Znaleźć ten katalog będzie można zawsze po prawej stronie, wśród stałych odnośników. Stworzyłem pięć sześć siedem osiem najważniejszych kategorii:

środa, 26 grudnia 2018

Święty od drugiego dnia Świąt

Kilka dni temu omawiałem z uczniami dokument: królewskie rozporządzenie o specjalnym podatku na potrzeby Trzeciej Krucjaty. Poddani mieli wysłuchać woli monarchy w kolejne dni, to jest w Boże Narodzenie, na świętego Szczepana i św. Jana. Z Janem był trochę problem, przecież to w czerwcu; gdzie grudzień, gdzie lato? Chodziło jednak oczywiście o św. Jana Ewangelistę (27 grudnia). Ze Szczepanem nie było niejasności. Choć kalendarz liturgiczny jest nam coraz mniej znany większość z nas wie, że chodzi o 26 grudnia.

sobota, 22 grudnia 2018

Siedemnaście tysięcy kamieni

We wstępie do swojego wpisu z Verdun wspomniałem o znanych mi z historii miejscach, w których ludzkość stworzyła piekło na ziemi. Jednym z nich było Verdun właśnie, drugim Treblinka. Łączą je źródła, czyli nienawiść i pogarda dla drugiego człowieka, a także istniejące dzisiaj, poruszające i interesujące artystycznie upamiętnienia.