Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolny Kubin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolny Kubin. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 maja 2019

Park na Pięćsetlecie

Czas jakiś temu opowiadałem o Dolnym Kubinie. Właściwie, to pod pretekstem Dolnego Kubina i rozstawionego tam kuriozalnego stoiska opowiadałem o rozpadzie Czechosłowacji. Zajrzyjmy tu znowu: Dolny Kubin to największe miasto i stolica Orawy, jeden z najważniejszych ośrodków słowackiego życia narodowego XIX wieku. To też historycznie ważny ośrodek protestantyzmu. W czasie ostatniego pobytu w Cieszynie wpadł mi w bibliotekę wydany właśnie w Dolnym Kubinie wielojęzyczny przewodniczek "Od reformácie po dnešok. Tešínskym Sliezskom a Oravou"1. A że miałem w planach pobyt na Orawie, przeczytałem z ciekawością.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Przez runy do Czechosłowacji (Osobliwości i kwiatki cz. 15)

Choć demonstracja zainstalowana na rynku w Dolnym Kubinie zalicza się do kuriozalnych, to jednak tematowi należy się poważne wprowadzenie.

Według zbiorowych autorów anglojęzycznej Wikipedii, "nie powstał żaden ruch mający na celu ponowne zjednoczenie Czechosłowacji i żadna partia polityczna nie postuluje tego w swoim programie"1.