Jestem tu już (we Włoszech, znaczy się) dwa i pół miesiąca. I chociaż nie zwiedzam Mediolanu bardzo intensywnie, to jednak krok po kroku oglądam to wielkie miasto i jego zabytki. A że jestem tu codziennie, to do niektórych miejsc mogłem już zaglądać wielokrotnie, za każdym razem z rosnącym zainteresowaniem. Tak jest z bazyliką pw. św. Ambrożego (Sant'Ambrogio) i jej niezwykłą, rzymsko-romańską amboną.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starożytny Rzym. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Starożytny Rzym. Pokaż wszystkie posty
środa, 26 października 2022
sobota, 30 czerwca 2018
Jeszcze parę śladów Imperium. cz. 2
Wracamy do rzymskiego przeglądu i do langwedockiego Nîmes. Znajduje się tu jedna z najlepiej zachowanych świątyń świata starożytnego, czyli Maison Carrée.
środa, 27 czerwca 2018
Jeszcze parę śladów Imperium, cz. 1
Wzmianka o Trenczynie kazała mi przypomnieć sobie jeszcze raz styczniową wycieczkę kolejową. W końcu poruszyłem tutaj tylko część wątków z nią związanych. Nie było np. prawie mowy o wspaniałych zabytkach sztuki romańskiej. Może jeszcze ten błąd nadrobię. Na razie inny wątek: ślady imperium. Pozwoliłem sobie wybrać te, które zrobiły na mnie szczególne wrażenie.
wtorek, 19 czerwca 2018
Najdalszy ślad Imperium
Mam pretensję do wielu ludzi, głównie nieżyjących. Gdyby uporządkować tych nieświadomych mojego istnienia nieszczęśników chronologicznie, gdzieś na początku byliby germański wódz Arminius i rzymski cesarz Kommodus. Pierwszy w 9 roku naszej ery spuścił Rzymianom wpier pobił Rzymian w Lesie Teutoburskim. Generalnie chwała mu za to i cześć, ale August się po klęsce obraził i uznał, że może jednak nie będzie przesuwał granicy Imperium nad Łabę. Drugi z kolei też się obraził, ale na swojego ojca, cesarza Marka Aureliusa. Choć nie był takim wariatem, jakiego stworzyli twórcy "Gladiatora", to objąwszy władzę zakończył wojny z Markomanami, przekreślając skutki wieloletnich walk o ziemie dzisiejszych Czech, Moraw i Słowacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



