Wzdłuż Łaby rozłożyły się piękne, zabytkowe miasta. Od Pirny, w której dotarłem do rzeki właściwie każda miejscowość miała swój większy lub mniejszy urok. Piękny był odcinek od Drezna do Miśni; Radebeul z grobem Karola Maya i rozległa nadłabska równina, zamknięta w oddali stromymi skarpami. Wreszcie drogę rzece przegrodziły pokryte winnicami, granitowe wzgórza Spaargebirge, a zza zakrętu Łaby wyłoniła się monumentalna sylwetka miśnieńskiej katedry.
