poniedziałek, 25 września 2023

Wschody słońca, cz. 55. Chopok

Wschody słońca widziane z Alp mają tę wadę, że nie widać z nich Tatr. Skoto tak, to w czasie mojej lipcowej wycieczki w Wielką Fatrę i Niżne Tatry musiałem obejrzeć nawet nie jeden, a dwa wschody słońca. Choć żaden z nich nie odbył się przy bezchmurnym niebie i bezkresnym widoku, to jak zawsze były one pięknym doświadczeniem.

środa, 30 sierpnia 2023

Saronno: pałac Viscontich

Przegląd skarbów saroneńskiego sanktuarium (tutaj) domknął cykl o kościołach mogego aktualnego miasta. Ale, oczywiście, na zabytkach sakralnych Saronno się nie kończy. Jesteśmy w końcu w Lombardii, krainie bogatej i gęsto zaludnionej od setek lat, do tego na przedmieściach Mediolanu. Są więc i zabytki świeckie, choć przy najważniejszym z nich akurat trudno będzie pisać o bogactwie krainy. Obejrzymy dzisiaj pałac Viscontich, porzuconą wstydliwie w sercu Saronno barokową ruinę.

sobota, 5 sierpnia 2023

Wschody słońca, cz. 54. Šiprúň

Chwilowo wystarczy Włoch, szczególnie, że na południe od Alp są na zmianę upały, powodzie, i gradobicia; kilka dni temu lokalne media pokazywały zdjęcia rwących rzek płynących przez ulice śródmieścia Saronno. W naszej części Europy jest było dotąd o wiele pogodniej. Z tej okazji spędziłem tydzień w dwóch z moich ulubionych pasm górskich, to jest w Wielkiej Fatrze i w Niżnych Tatrach. A skoro góry, i w miarę pogodnie, to musiałem oddać się mojej ulubionej przyczynie niewyspania: oglądaniu, i nieudolnemu fotografowaniu wschodów słońca.

środa, 12 lipca 2023

Na Monte Bregagno, cz. 2

Nie wiem, czy macie ochotę na ciąg dalszy wycieczki na Monte Bregagno, ale ja z chęcią sobie powspominam, pooglądam, i poopisuję. Część pierwsza razem z mapką była tutaj. Ruszajmy!

piątek, 30 czerwca 2023

Na Monte Bregagno, cz. 1

Pierwszy rok szkolny mieszkania we Włoszech za nami, potrzebny był jakiś wielki finał. Do tej pory wybierałem się na wycieczki w Alpy-Beskidy, wybrałem się więc pierwszy raz w Alpy-Tatry. Na mocy nadanych mi, samowładczych praw poświęcę wycieczce na Monte Bregagno (2107 m n.p.m.) osobny wpis. A nawet dwa wpisy. Miłego oglądania!