Spacery krótkie i te nieco dłuższe

poniedziałek, 30 września 2024

Wschody słońca, cz. 61. Šimonka (a także: obrazki lipcowe, część czwarta)

›
Jak już wiecie z poprzedniego odcinka tego postwakacyjnego cyklu, dotarłem pewnego dnia na halę pod Šimonką. Szczyt to niezbyt wysoki - ma 1...
piątek, 20 września 2024

W Pałacu Terragniego

›
Opinia o byciu nauczycielem jest jak wiadomo co, więc każdy ma własną. Ja ogólnie lubię, pewnie dlatego, że nie pracuję w szkole publicznej....
piątek, 13 września 2024

Obrazki lipcowe, część trzecia (od węgierskiej granicy po Šimonkę)

›
W Lombardii nie pada aż tak bardzo, jak w Polsce - trzymajcie się! - ale jednak pada. A że półtora miesiąca temu, w górach wschodniej Słowac...
2 komentarze:
piątek, 30 sierpnia 2024

O dwóch koszyckich tablicach

›
Niedługo będzie kolejny zbiorek zdjęć z lipcowej wycieczki, ale najpierw wydanie specjalne. Wybieramy się, mianowicie, do Koszyc, i będziemy...
czwartek, 22 sierpnia 2024

Obrazki lipcowe, część druga (na północnym krańcu Węgier)

›
W poprzednim odcinku dojechaliśmy przez Muszynę i Koszycę na Węgry, a potem przeprawiliśmy się przez dolinę Hornadu. Dzisiaj wyruszymy razem...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

Pisać każdy może

Moje zdjęcie
Zbigniew Strucki
Szanowni Czytelnicy, witam Was na drugiej odsłonie mojego bloga. Jestem historykiem, włóczykijem (niestety, nie umiem grać na harmonijce), przewodnikiem w górach i miastach oraz nauczycielem w liceum międzynarodowym. Ten krótki biogram pozwala się z grubsza zorientować w tematyce moich tekstów, do lektury których zapraszam. Podobnie zapraszam do kontaktu pod adresem zbigniew.strucki@gmail.com.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.