Spacery krótkie i te nieco dłuższe
piątek, 29 stycznia 2016
Na granicy pustyni (albo: Pomnik, dziwny jakiś taki)
›
Odwilż odwilżą, a zimno jest. Rok temu ta refleksja zaniosła mnie kolejny raz do Izraela. Zajrzałem między innymi do Ber Szewy (zachęcam, g...
wtorek, 26 stycznia 2016
Tak wyglądał śnieg
›
Rozkosze odwilży, jakimi cieszą się od kilkunastu godzin warszawiacy skłoniły mnie do zajrzenia na chwilę do śnieżnych zdjęć raptem sprzed ...
niedziela, 24 stycznia 2016
Z okazji drugiego przecięcia wstęgi
›
Pięć i pół roku temu założyłem blog, który nosił podobny do tego tytuł: "Spacery krótkie i te nieco dłuższe" (dostępny jest i będ...
‹
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer