Spacery krótkie i te nieco dłuższe

środa, 31 maja 2023

Wschody słońca, cz. 53. Monte Tremezzo, cz. 2

›
Pierwszą część tego galerioartykułu skończyliśmy na biwaku, który rozbiłem sobie w środku nocy na siodle między Monte Crocione a szczytem Tr...
wtorek, 16 maja 2023

Wschody słońca, cz. 53. Monte Tremezzo, cz. 1

›
Gdy oglądałem pierwsze parę razy wschody słońca na Babiej Górze, wrażenia miałem raczej umiarkowane. Niby wiadomo, że to nie jakiś genius lo...
niedziela, 30 kwietnia 2023

Saronno: sanktuarium maryjne, cz. 1

›
Nasz rozciągnięty w czasie spacer po kościołach Saronno zbliża się do renesansowego finału. Pierwszy odcinek otworzyłem taką zachętą: zostań...
piątek, 14 kwietnia 2023

Wschody słońca, cz. 52. Monte San Primo

›
Na ten wschód słońca zbierałem się długo. No, pewnie, nie ma co przesadzać - są takie, o których myślę od wielu lat, i dotąd nie wyszło. Ale...
wtorek, 28 marca 2023

Saronno: kościół św. św. Piotra i Pawła

›
W dzisiejszym odcinku "włoskiego ze Struckim" nauczymy się ważnego zwrotu, proszę powtarzać: "meglio tardi che mai". ...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

Pisać każdy może

Moje zdjęcie
Zbigniew Strucki
Szanowni Czytelnicy, witam Was na drugiej odsłonie mojego bloga. Jestem historykiem, włóczykijem (niestety, nie umiem grać na harmonijce), przewodnikiem w górach i miastach oraz nauczycielem w liceum międzynarodowym. Ten krótki biogram pozwala się z grubsza zorientować w tematyce moich tekstów, do lektury których zapraszam. Podobnie zapraszam do kontaktu pod adresem zbigniew.strucki@gmail.com.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.