Spacery krótkie i te nieco dłuższe

wtorek, 25 lutego 2020

Niżnotatrzańskie obrazki zimowe

›
Kalendarzowa zima zbliża się do końca, a wraz z nią - mam nadzieję - upór osób negujących istnienie zmian klimatu. Centralna Polska śniegu ...
piątek, 21 lutego 2020

Pomnikowe serce Słowacji

›
Komunizm lubił wielkie pomniki. No, niektórym Polakom to marzenie o państwie udającym siłę przez lanie betonu i ustawianie granitowych kloc...
poniedziałek, 17 lutego 2020

Dzieła Sztuki Niepotrzebnej, cz. 7: Chrystus Król z Ustronia

›
Dawno, dawno temu miałem plan dzielenia się z Czytelnikami listą przebojów Dzieł Sztuki Niepotrzebnej: szpetnej, nie liczącej się z zabytko...
2 komentarze:
czwartek, 13 lutego 2020

Dla odmiany: nadhrońskim szlakiem synagog

›
Przez ostatnie parę lat kilka razy pokazywałem piękne synagogi położone nad słowackim Wagiem. To najważniejsza i najdłuższa słowacka rzeka,...
poniedziałek, 10 lutego 2020

Linia, która była, ale już jej nie ma. Cz. 3

›
W wędrówce śladami linii kolejowej z Nasielska do Legionowa dotarliśmy do Narwi. Po oryginalnym, wzniesionym w latach 1938-39 moście kolejo...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

Pisać każdy może

Moje zdjęcie
Zbigniew Strucki
Szanowni Czytelnicy, witam Was na drugiej odsłonie mojego bloga. Jestem historykiem, włóczykijem (niestety, nie umiem grać na harmonijce), przewodnikiem w górach i miastach oraz nauczycielem w liceum międzynarodowym. Ten krótki biogram pozwala się z grubsza zorientować w tematyce moich tekstów, do lektury których zapraszam. Podobnie zapraszam do kontaktu pod adresem zbigniew.strucki@gmail.com.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.